Na ostatniej sesji plenarnej Parlament Europejski przyjął swoje stanowisko wobec przyszłego wieloletniego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034. Europa stoi dziś przed ogromnymi wyzwaniami: od bezpieczeństwa i konkurencyjności gospodarki, po transformację energetyczną i wsparcie dla Ukrainy . Dlatego nowy budżet UE musi być bardziej ambitny i odporny na kryzysy.
PE sprzeciwia się propozycjom Komisji Europejskiej, które mogłyby prowadzić do osłabienia tradycyjnych polityk unijnych i nadmiernej centralizacji zarządzania funduszami. Odrzucamy model „jeden plan krajowy”, wzorowany na KPO, wskazując, że grozi on renacjonalizacją budżetu UE oraz ograniczeniem roli regionów i samorządów.
Jednym z kluczowych postulatów Parlamentu jest utrzymanie polityki spójności jako odrębnej polityki UE, zarządzanej we współpracy z regionami i władzami lokalnymi. Podkreślamy, że fundusze spójności powinny nadal służyć zmniejszaniu różnic rozwojowych i wspieraniu inwestycji lokalnych, a nie być wykorzystywane wyłącznie jako narzędzie reagowania kryzysowego.
Parlament wyraźnie opowiedział się także za utrzymaniem Europejskiego Funduszu Społecznego (ESF) jako osobnego instrumentu finansowego. Zdaniem europosłów środki na zatrudnienie, edukację, rozwój kompetencji i walkę z ubóstwem muszą pozostać odpowiednio zabezpieczone w nowym budżecie UE.
PE popiera zwiększenie inwestycji w bezpieczeństwo, obronność, nowe technologie i badania naukowe, zaznaczając jednocześnie, że finansowanie nowych priorytetów nie może odbywać się kosztem polityki spójności czy programów społecznych. Parlament opowiada się również za utrzymaniem silnego wsparcia dla rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego.
Propozycja Komisji Europejskiej jest niewystarczająca wobec skali wyzwań stojących przed Unią. Dlatego Parlament domaga się większego budżetu UE oraz nowych źródeł dochodów własnych, tak aby spłata funduszu NextGenerationEU nie ograniczała finansowania kluczowych polityk europejskich.